Wrocław, dn. 02.10.2011 r.
Szanowni Kibice.
93 lata temu 27grudnia 1918 r. wybitny pianista Ignacy Jan Paderewski przyjechał do Poznania upomnieć się o Polskę. Następstwem tego było Powstanie Wielkopolskie, a następnie Śląskie.
Dziś na stadionie Śląska Wrocław – wzorem Wielkiego Mistrza – moja skromna osoba – Stanisław Jan Paderewski, przyszła upomnieć się o wszystkich polskich kibiców, bez względu na waśnie – nie tylko w Polsce, ale rozsianych po całym świecie.
Przyszło szczególnie upomnieć się o kibiców niepełnosprawnych, których Karta Praw Osób Niepełnosprawnych uchwałą Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 1 sierpnia 1997 r. § 1 pkt 10*1 jest łamana, a § 2*2 i 3*3 tejże Karty są bezczeszczone przez Premiera Rządu i PO.
Niepełnosprawnym kibicom zamyka się bramy stadionów, stosuje zakazy wyjazdów, bo niepełnosprawny kibic na wózku, o kulach, w oczach Premiera Rządu i PO, a także Policji i Wojewodów to stadionowy bandyta i kibol.
Za tydzień dokonajmy właściwego wyboru. Dziś z tego gniazda, na które zostałem zaproszony pragnę Wam to przybliżyć i poprosić od serca – zarzućcie waśnie i wzajemne uprzedzenia do siebie. Dla „sprawnych inaczej”, dla ciężko doświadczonych przez los, którym na dodatek ptasie móżdżki zatrzaskują bramy stadionów.
Stanisław Jan Paderewski
*1 Sejm Rzeczypospolitej Polskiej uznaje, że osoby niepełnosprawne, czyli osoby, których sprawność fizyczna, psychiczna lub umysłowa trwale lub okresowo utrudnia, ogranicza lub uniemożliwia życie codzienne, naukę, pracę oraz pełnienie ról społecznych, zgodnie z normami prawnymi i zwyczajowymi, mają prawo do niezależnego, samodzielnego i aktywnego życia oraz nie mogą podlegać dyskryminacji. Sejm stwierdza, iż oznacza to w szczególności prawo osób niepełnosprawnych do pełnego uczestnictwa w życiu publicznym, społecznym, kulturalnym, artystycznym, sportowym oraz rekreacji i turystyce odpowiednio do swych zainteresowań i potrzeb.
*2 Sejm Rzeczypospolitej Polskiej stwierdzając, iż powyższe prawa wynikają z Konstytucji, Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka, Konwencji Praw Dziecka, Standardowych Zasad Wyrównywania Szans Osób Niepełnosprawnych, aktów prawa międzynarodowego i wewnętrznego, wzywa Rząd Rzeczypospolitej Polskiej i władze samorządowe do podjęcia działań ukierunkowanych na urzeczywistnienie tych praw.
*3 Sejm Rzeczypospolitej Polskiej wzywa Rząd Rzeczypospolitej Polskiej do składania corocznie, w terminie do dnia 30 czerwca informacji o podjętych działaniach w celu urzeczywistnienia praw osób niepełnosprawnych.
Czuję się wykorzystany.
Jestem kibicem niepełnosprawnym. I nie czuję, że to z powodu niepełnosprawności zamyka się przede mną stadiony.
Raczej dzieje się tak dlatego, że jacyś inni kibice (kibole??) klubu, któremu kibicuję nabroili.
Sami się tym chwalą zresztą na forach internetowych.
A my, kibice niepełnosprawni chcemy być traktowani jak zwykli kibice.
Potrzebujemy określonych ułatwień, gdyż nie wszystko możemy zrobić sami.
I te ułatwienia się pojawiają. Nie jest jeszcze świetnie, wiele barier jest w głowach ludzi decyzyjnych.
Ja osobiście nie oczekuję specjalnego traktowania.
Zakaz dotyczy kibiców Śląska. Ja jestem kibicem Śląska. A że niepełnosprawnym, to co to za różnica?
Ekstraklasa nałożyła zakaz wyjazdowy na kibiców Śląska. Na interpelację KKNu odpowiedziała zostawiając klubom możliwość decyzji. Jeśli jakiś klub pozwoli nam wejść na mecz, to będę się cieszyć. Ale jeśli nie pozwoli, bo jest zakaz, to nic złego nie powiem.
Dlatego pisanie, że rząd blokuje osobom niepełnosprawnym dostęp na mecze jest nadużyciem. Od kiedy zamykanie stadionu przed wszystkimi kibicami jest dyskryminowaniem kibiców niepełnoprawnych?
Mam wrażenie, że w tej kwestii niektórzy zasłaniają się niepełnosprawnością, a chodzi o coś zupełnie innego.
Wykorzystywanie niepełnosprawności do walki politycznej jest po prostu niegodne.
Ps. Ten tekst poszedł też na fanslask jako komentarz, ale został skasowany. Jak widać nieprawomyślne opinie są tam cenzurowane.